Rewelacyjnie spisujący się jak dotąd zespół NETO PTG SOKÓŁ ŁAŃCUT w kolejnych Derbach Podkarpacia gładko rozprawił się z drużyną MOSiRu Krosno. Gładko jednak możemy nazwać drugą połowę, gdyż I i II kwarta to wyrównana gra obu teamów.
W drużynie gospodarzy z najlepszej strony pokazał się Kamecki zdobywca 16 puntów. Po drugiej stronie wśród gości wyróżniali się Jaromir Szurlej, Paweł Bogdanowicz oraz Marcel Wilczek (10 zbiórek). Sokoły pokazały charakter i udowodniły, że nie przypadkowo fotel lidera wrócił na swoje miejsce, a mianowicie do Łańcuta. Swoją robotę wykonali również Kibice ekipy Sokoła, którzy wstawili się w Krośnieńskiej hali w grupie ok 50 osób i do ostatniej syreny dopingowali swoich ulubieńców.
MOSiR Krosno – Sokół Łańcut 53:75 (13:22, 17:12, 12:28, 11:13)
MOSiR: Kamecki 16, Partyka 10, Pieloch 7, Pluta 6, Nitsche 4, Nowak 4, Oczkowicz 4, Kamiński 2.
Sokół: Szurlej 15, Bogdanowicz 14, Wilczek 14 (10 zb), Hałas 12, Fortuna 11, Pisarczyk 9.





