Dni Miasta i Powiatu Łańcuckiego – dzień pierwszy

   

   Tegoroczne lato powoli żegna się z nami prawdziwie jesienną pogodą. I taka właśnie towarzyszyła uczestnikom gry miejskiej, którą zainaugurowano kolejne Dni Miasta i Powiatu Łańcuckiego. Chociaż organizatorzy przygotowali atrakcyjny program, w sobotę w godzinach popołudniowych widownia świeciła pustkami. A szkoda, bo np. występ świetnego kanadyjskiego blues-rockowego wokalisty i gitarzysty Wolf Mail na pewno zadowolił by wszystkich fanów tego rodzaju muzyki.
     Nieco więcej publiczności zgromadził koncert zatytułowany „Naszemu miastu“. Wystąpiły nasze najlepsze zespoły taneczne oraz uczniowie Państwowej Szkoły Muzycznej I st. im. Teodora Leszetyckiego. I trzeba przyznać, że mamy się czym pochwalić. Poziom zespołów tanecznych, działających przy Miejskim Domu Kultury jest naprawdę wysoki, w czym zasługa kierownictwa i instruktorów tej placówki. Również uczniowie PSM pokazali się z jak najlepszej strony, dając popis swojego muzycznego talentu, popartego codzienną nauką.
    Naszego rodzimego zespołu „Igi Band“ reklamować nie trzeba. Profesjonalni muzycy, którzy działają na rynku muzycznym od wielu lat, zaprezentowali piękne utwory z poetyckimi tekstami.                                                                                                                                                                                                                                                   Podczas oficjalnego otwarcia imprezy, którego dokonali starosta powiatu Adam Krzysztoń i burmistrz miasta Stanisław Gwizdak, w obecności byłego prezydenta miasta Krakowa, Honorowego Obywatela Miasta Łańcuta Andrzeja Gołasia, przedstawieni  zostali  koszykarze łańcuckiego „Sokoła”, którzy występować będą w nadchodzącym sezonie ligowych rozgrywek. 
    Wieczorny koncert zespołu Bayer Full ściągnął na Rynek – jak się spodziewano – nie tylko licznych mieszkańców miasta. Zatłoczone samochodami parkingi i ulice to dowód, że muzyka disco-polo, którą ten zespół prezentuje ma w dalszym ciągu swoich fanów, zwłaszcza wśród młodzieży.
    Gdyby nie kapryśna aura i może zbyt wczesna pora popołudniowych koncertów, publiczności byłoby na pewno więcej, bo chociaż świetna prowadząca, znana z radia i telewizji dziennikarka i prezenterka Marta Januszewska robiła co mogła, większej widowni na tych występach nie udało się zapewnić.

Tekst i zdjęcia: Adam Kunysz

 

Post Author: Adam Kunysz